Kłopoty z byciem pretendentem do tronu City w wyścigu o tytuł Premier League

Comments · 83 Views

Kłopoty z byciem pretendentem do tronu City w wyścigu o tytuł Premier League

Fakt, że niedzielne porażki Liverpoolu i Arsenalu zostały w niektórych kręgach określone mianem “dławienia”, wiele mówi o wyścigu o tytuł i wymagających standardach, jakie Manchester Tanie koszulki piłkarskie Manchester City wyznaczył każdemu, kto ma nadzieję ich pokonać. Podczas gdy widok obu stron roztrwaniających jednopunktowe prowadzenie w ciągu 24 godzin nigdy nie będzie porównywalny z tymi, w których Greg Norman wyrzuca pozornie niemożliwe do rozwiązania Masters lub Jana Novotna rozpada się psychicznie po podwójnym błędzie w tym, co powinno być pukaniem do finału Wimbledonu przeciwko Steffi Graf, Zarówno na Anfield, jak i na Emirates pojawiło się kilka charakterystycznych oznak, że choć wszyscy trzej pretendenci do tytułu wciąż mają do rozegrania sześć meczów, piłkarze i kibice obu stron czuli w głębi duszy, że wspaniała okazja została zaprzepaszczona przynajmniej na kolejny sezon.

W Merseyside, gdzie Liverpool przegrał swój pierwszy domowy mecz ligowy od 18 miesięcy, twarze różnych graczy wyglądały na bardziej nawiedzone niż cała seria parków rozrywki w Scooby-Doo. Zostali pokonani po niesamowitym golu strzelonym przez drużynę Crystal Palace, która wyglądała, jakby była zaangażowana w rozgrzewkę rondo przy narożnej fladze i zaprosiła garstkę maskotek Liverpoolu do bezskutecznej pogoni za piłką. W międzyczasie w północnym Londynie osoby odpowiedzialne za późną kapitulację Arsenalu przeciwko Villi zostały zmuszone do oglądania, jak ich goście świętują przed radosną końcówką, jednocześnie znosząc żałobną ciszę co najmniej 40 000 pustych czerwonych miejsc, które zostały opuszczone przez oddanych kibiców klubu w ułamku sekundy, gdy Leon Bailey trafił do siatki. Ponieważ City ma teraz dwa punkty przewagi nad czołówką, do rozegrania pozostało jeszcze mnóstwo meczów i istnieje sportowa szansa, że City może się jeszcze poślizgnąć, ale można odnieść wrażenie, że wszyscy powiązani z Koszulki Liverpool em i Arsenalem mają nadzieję, a nie spodziewają się, że mistrzowie Pepa popełnią kolejny błąd, teraz, gdy zostali zwolnieni z haczyka.

Koszulki piłkarskie dla dzieci

Znany z ostrego reagowania na nawet najłagodniejszą krytykę Jürgen Klopp wielkodusznie oświadczył w pomeczowych wywiadach, że jego drużyna zasłużyła na wszelkie baty, jakie spadły na nią po trzecim nietypowo słabym występie w ciągu ośmiu dni. “Krytyka w takich momentach jest całkowicie w porządku” – powiedział przez zaciśnięte, ale olśniewające zęby. “Jest całkowicie słuszna. Chodzi o to, jak sobie z nią radzimy. W pierwszej połowie sobie z tym nie poradziliśmy, ale w drugiej połowie wzięliśmy się w garść i powinniśmy byli wygrać ten mecz”. Po bramce Eberechiego Eze w 14. minucie, Liverpool miał wystarczająco dużo czasu, by odwrócić losy spotkania. “Czułem się, jakbym był tam przez rok” – powiedział bramkarz Palace, Dean Henderson, o ataku w drugiej połowie, z którym zmierzyła się jego drużyna. “Nie sądziłem, że to się kiedykolwiek skończy”.

W porównaniu do Liverpoolu i Arsenalu, City stanęło przed stosunkowo prostym zadaniem poprzedniego dnia, goszcząc drużynę Luton, której charakterystyczna zadziorność została dodatkowo wzmocniona przed rozpoczęciem meczu, gdy karty drużyn ujawniły, że została ona złożona przy użyciu plastiku samoprzylepnego, bandaży i kawałków sznurka. Znamienne było to, że nawet po porażce 5:1, drużyna Roba Edwardsa włożyła prawdopodobnie więcej pracy w weekend niż dwaj pretendenci do tronu City. Oczywiście, jeśli cokolwiek miało być zwiastunem tego, co miało nadejść dla Tanie koszulki piłkarskie Arsenal i Liverpoolu następnego dnia, był to widok otwierającego gola City – niecelny strzał Erlinga Haalanda, który został skierowany do bramki przeciwnika po uderzeniu nieszczęsnego przechodnia w twarz. W wyścigu o tytuł Premier League każdy ma plan na pokonanie Pepa, dopóki nie dostanie piłką w usta.

CYTAT DNIA

“Dziewięćdziesiąt siedem osób bezprawnie zabitych, ani jedna osoba nie pociągnięta do odpowiedzialności, jak myślisz, jak się czujemy? Musieliśmy poświęcić 30 lat naszego życia na walkę, inaczej uszłoby im to na sucho. To najgorszy skandal w historii. Wszystkie te ofiary śmiertelne, policja przeciwko nam, ówczesne media, rząd, musieliśmy stoczyć piekielną walkę” – Margaret Aspinall, ostatnia przewodnicząca Grupy Wsparcia Rodzin Hillsborough, której syn James był jedną z 97 osób bezprawnie zabitych 15 kwietnia 1989 r., mówi o bolesnym braku odpowiedzialności, który rodziny wciąż muszą znosić 35 lat później. Przeczytaj obszerny raport Davida Conna tutaj.

Comments